My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem! Ruszamy w każdy ostatni piątek miesiąca o g.18 spod pomnika Adama Mickiewicza.
Do najbliższej Krakowskiej Masy Krytycznej - 31 lipca 2009 - pozostało 27 dni
raj: A mnie po pierwszym zerknięciu na te trasy niebieska wydała się ciekawsza w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara (tzn. jedziemy najpierw do Podgórza), więc proponowałbym drobną modyfikację...
krakoff: trasa czerwona z racji jednokierunkowości Grochowskiej na wyznaczonym odcinku, odbywałaby się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, natomiast niebieska, ponieważ obie początek...
raj: Fajne trasy! To chyba dwie następne masy mamy juz zaplanowane Co do trasy czerwonej, to w którą stronę myślałeś o jej przejeżdżaniu?
999michal: Trasy zaproponowane wyglądają na ciekawe. Mam nadzieje, że nie ma na tych odcinkach zbyt wielu ścieżek rowerowych bo wtedy masa nie była by masą Też uważam, ze ostatnia trasa była ok....
krakoff: a może zamiast powtarzać tą samą trasę, chętni wytyczą jakieś trasy ja tak na szybko narysowałem dwie Pokaż propozycja tras dla mk na większej mapie
Po paniach eleganckich pora na stylowe panie stawiające na mocny kolorystyczny akcent.Akcent żółty z domieszką czerni i coraz częściej spotykanych leginsów w formie "geterek" z paskiem materia. […]
"Prawdziwy bicyklista, kiedy wsiada na replikę XIX wiecznego roweru nie zakłada dżinsów". A ja kiedy patrzę na fotoreportaż Bildungsr0man myślę sobie, że miejski cycle chic jest o wiele stars. […]
Ktoś kiedyś powiedział, że rowerem jeżdżą albo ekolodzy albo biedacy albo wariaci. A już na pewno nie eleganckie panie w marynarkach. Cycle chic bizneswomen fot. Skarpetka
Z tygodniowym poślizgiem ale w końcu są: uczestnicy Wielkiego Przejazdu Rowerowego. Przyjechało bardzo dużo ciekawych rowerowych konstrukcji. Jechaliśmy zwartym, ponad kilometrowym szykiem z Ryn. […]
Za nami znowu bardzo udana masa. Niestety, nikt tym razem nie policzył uczestników , ale sądząc “na oko” było nas około 100 osób, w tym dało się zauważyć sporo takich, którzy brali udział w masie po raz pierwszy (i miejmy nadzieję nie ostatni). Czerwcowa masa miała jedną z ciekawszych tras, “nawiedziliśmy” dzielnice Krakowa, w których do tej pory masa jeszcze się nie pojawiała, mianowicie Ruczaj i Dębniki. Po wyjeździe z Rynku skierowaliśmy się dość “standardowo” Grodzką i Krakowską w stronę Podgórza, następnie poprzez Kalwaryjską, Rondo Matecznego i ul. Rydlówka dotarliśmy w okolice TESCO przy ul. Kapelanka. Przecinając tę ulicę pojechaliśmy dalej prosto Kobierzyńską, z której skręciliśmy w Grota-Roweckiego (gdzie domagaliśmy się tramwaju i ścieżki rowerowej do Kampusu UJ, którą to inwestycję miasto wprawdzie ma w planach, ale kiedy ją zrealizuje, nie wiadomo), a następnie w Norymberską i przejechaliśmy dalej przez Zakrzówek i drogą rowerową w ul. Twardowskiego. Znów przecięliśmy Kapelankę i pokręciliśmy się trochę po wąskich uliczkach Dębnik, wyjeżdżając ostatecznie na Rondo Grunwaldzkie, skąd drogą rowerową przez Most Grunwaldzki, bulwary Wisły i Bernardyńską wróciliśmy do Grodzkiej i wreszcie do Rynku (całą trasę możesz zobaczyć na poniższej mapce).
W tę sobotę (20.06) odbędzie się kolejny warsztat rowerowy na squacie
Carandiru przy ulicy Celnej 10. Od godziny 11 zapraszamy wszystkich
chcących dokonać drobnych napraw i regulacji w swoich rowerach. Jeśli
macie jakieś zbyteczne części i narzędzia zalegające w piwnicach i na
balkonach to prosimy o przynoszenie w celu uzupełnienia naszej ubogiej
narzędziowni
20 czerwca w Krakowie odbędzie się Global Gutz, alleycat startujący równocześnie w 39 miastach świata. Alleycat to (za wikipedią) rodzaj zawodów rowerowych organizowanych na terenie miasta odbywających się w normalnym ruchu miejskim. Najczęściej zawodnikami są kurierzy rowerowi. Wygrywa osoba, która zaliczy wszystkie zadania w jak najszybszym czasie. Global Gutz przewiduje trasę długości ok 20 km z 5 punktami kontrolnymi. Start spod bramy kombinatu na ulicy Ujastek o godzinie 22:00, zapisy od 20:30. Należy wziąć ze sobą 5 zł na wpisowe, przydatna jest także mapa i coś do pisania.
więcej informacji: http://alleycat.ovh.org/ http://www.globalgutz.org/
My tu gadu, gadu o naszym Cyklicznym Święcie rowerowym, a tym czasem w Polsce się dzieje! Grupa rowerzystów z Wrocławia stara się rozpowszechnić na cały kraj swoją akcję promującą rower jako najlepszy środek transportu do i z pracy. Akcja Zagoń Rower Do Roboty to tydzień (15 – 21.06) odpoczynku dla samochodów. Póki co pomysłodawcy niestety nie mają jeszcze dużej siły przebicia. Jednak mamy nadzieję, że “nowa świecka tradycja” z czasem zyska szerokie grono zwolenników i zacznie przynosić realne efekty w całej Polsce. Nikogo chyba nie zaskoczę stwierdzając że Krakowska Masa Krytyczna w 100% popiera akcję. W przyszłości oprócz wsparcia może uda sie zorganizować konkretne działania promujące dojazdy do pracy rowerem tak jak robił to Wroclaw w maju.
Wielki przejazd rowerowy z pewnością należy uznać za bardzo udany. Wzięło w nim udział ponad 500 osób. Oprócz jednej interwencji naszej ratowniczki medycznej nie zdarzyły się żadne przykre incydenty. Zdarzyła się za to cała MASA pozytywnych incydentów:) Rozdaliśmy nagrody za najoryginalniejszy rower, oraz historię o nim. Nagrodzony został też najmłodszy – 3 letni uczestnik przejazdu. Około 100 osób pozostało do końca naszego rowerowego pikniku. Rozpoczęła go Samba – Ka, a zakończył koncert niezastąpionego Jerzego Bożyka, oraz pokaz tańca ognia z udziałem tallbikes w wykonaniu teatru ognia Mandragora. Na flickr’ze zaczyna się pojawiać co raz więcej zdjęć, które na pewno powinny trafić do grupy Rowery w Krakowie. Ale dla potrzeb prezentacji wszystkich zdjęć w jednym, poniższym slideshow, proszę dodajcie do swoich zdjęć tag “wielki przejazd rowerowy“. Jeśli macie jakieś zdjęcia lub filmy poza flickrem – wrzućcie link w komentarzach.
Rowerowa karuzela kręci się dalej. W tym tygodniu zapraszamy na spotkanie organizacyjne Wielkiego Przejazdu, na którym będziemy omawiać dystrybucję materiałów informacyjnych (ulotki, plakaty) – potrzebujemy chętnych do pomocy. Dzięki współpracy z Forum dla Nowej Huty i Nowohuckim Centrum Kultury na naszym rowerowym pikniku będziemy dysponować sceną i nagłośnieniem. Wciąż szukamy chętnych, którzy zechcieliby zagrać lub coś zademonstrować (najlepiej coś rowerowego) na scenie.
W sobotę o północy natomiast rusza czerwcowa Nocna Masa.
Spotkanie Organizacyjne
ŚRODA, 3.06, godz. 19
DYNIA CAFE BAR, Krupnicza 20
Nocna Masa Krytyczna SOBOTA, 6.06, godz. 24 pod Adasiem
Majową masę rozpoczęliśmy od symbolicznego mini tortu z czterema zdmuchniętymi przez wiatr świeczkami, oraz szampana (bezalkoholowego:). Następnie jeden z uczestników wygłosił odezwę rowerolucyjną i w strugach deszczu wyruszyliśmy na trasę 48. Krakowskiej Masy Krytycznej. Pogoda trochę pokrzyżowała nam plany i zdecydowaliśmy się skrócić trasę . Zrezygnowaliśmy między innymi z planów przetestowania nowo otwartego tunelu rowerowego pod dworcem PKP. Po przejechaniu ulicami Krakowską, Kalwaryjską, Konopnicką i Dietla, skierowaliśmy się w stronę Rynku. Tym razem masa liczyła 87 osób – dobry wynik jak na tak paskudną pogodę.
Po masie zebraliśmy 81,5 zł w intencji druku plakatów na Wielki Przejazd, brakującą do stówki sumę dorzucił Jarek i tak dysponujemy 100zł na plakaty.
W niedzielę 14 czerwca 2009 zapraszamy wszystkich rowerzystów na Wielki Przejazd Rowerowy – Cykliczne Święto Cyklistów!
Do udziału w przejeździe zachęcamy wszystkich rowerzystów niezależnie od stopnia zaawansowania. Tych, którzy jeżdżą tylko na niedzielne wycieczki, chcemy zachęcić do traktowania roweru jako czegoś więcej – środka komunikacji w mieście. Kolarzom, wyżywającym się w wyścigach i maratonach, proponujemy: zobaczcie jak fajnie może być przejechać się rowerem tylko dla relaksu, gdy nie musicie się z nikim ścigać! Kurierowi rowerowemu, dla którego przemykanie po ulicach zatłoczonych samochodami to codzienna praca, może spodoba się wygląd tych samych ulic pozbawionych na chwilę samochodów… Każdy znajdzie tu coś dla siebie!
Ruszamy o godzinie 16:00 spod pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Głównym. Przejedziemy dookoła Plant, przez rondo Mogilskie do Nowej Huty, na plac Centralny (planujemy tam dotrzeć około godziny 17:30 – 18:00; będziemy jechać powoli, wszak to nie wyścig!). Przejazd zakończy się rowerowym piknikiem na łąkach obok Nowohuckiego Centrum Kultury. W programie liczne atrakcje, m.in.:
koncerty Jerzego Bożyka oraz innych krakowskich muzyków;
pokaz capoeiry; – niestety odwołany z przyczyn od nas niezależnych!
konkursy z nagrodami;
fire-show na wysokich rowerach (tallbikes)
Osobom obawiającym się samodzielnego powrotu rowerem z Nowej Huty do centrum Krakowa po ruchliwych ulicach zapewnimy możliwość grupowego powrotu w eskorcie naszych wolontariuszy.
Celem naszego przejazdu jest przede wszystkim świętowanie wolności poruszania się, jaką daje rower! Chcemy także zachęcić więcej osób do korzystania na co dzień z tego wygodnego środka komunikacji. Udziałem w przejeździe chcemy wyrazić nasze poparcie dla idei zrównoważonego transportu w mieście, uspokojenia (ograniczenia) ruchu samochodowego, budowy dróg rowerowych, poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, poprawy i rozwoju transportu publicznego.
———————————————————————–
Zachęcamy do rozpowszechniania powyższej informacji wszędzie, gdzie uważacie iż może ona dotrzeć do rowerzystów! Szkoły, uczelnie, wasze zakłady pracy (może wywiesić na tablicy ogłoszeniowej?) i wszelkie inne pomysły…
Przygotowaliśmy tę samą informację w formacie PDF z myślą o łatwiejszym jej rozpowszechnianiu.
Już 4 lata nieprzerwanie zaczarowujemy Rynek Główny w Krakowie naszym rytualnym niemalże rowerowym okrążeniem na początek i na koniec każdej Masy. W tym czasie bywały masy po kilkaset uczestników, ale była też i… dwuosobowa:). Pierwsza Masa “nowej edycji” odbyła się 27 maja 2005 roku. Wcześniej, w latach 90. podejmowano nieudane próby przeniesienia na nasz grunt idei zrodzonej w 1992 roku w San Francisco. W naszym mieście sprawdzały się raczej doroczne przejazdy rowerowe organizowane prze Federację Zielonych Kraków, które gromadziły nawet do 1000 uczestników. Po paroletniej przerwie idea Wielkiego Przejazdu powraca w tym roku (14 czerwiec). Masa Krytyczna jednak jedzie dalej częściowo siłą własnego rozpędu, ale przede wszystkim dzięki zaangażowaniu tych uczestników, którym zależy na jej istnieniu. Jednak “organizacja” naszej Masy sprowadza się często do wydrukowania jednego z plakatów i rozwieszenia w miejscu pracy, nauki, czy w lokalnym sklepie rowerowym.
Już w najbliższy piątek kolejna
Majowa Masa Krytyczna 29.05, godz. 18:00 startujemy z Rynku