Czerwcowa Masa
Za nami znowu bardzo udana masa. Niestety, nikt tym razem nie policzył uczestników
, ale sądząc „na oko” było nas około 100 osób, w tym dało się zauważyć sporo takich, którzy brali udział w masie po raz pierwszy (i miejmy nadzieję nie ostatni). Czerwcowa masa miała jedną z ciekawszych tras, „nawiedziliśmy” dzielnice Krakowa, w których do tej pory masa jeszcze się nie pojawiała, mianowicie Ruczaj i Dębniki. Po wyjeździe z Rynku skierowaliśmy się dość „standardowo” Grodzką i Krakowską w stronę Podgórza, następnie poprzez Kalwaryjską, Rondo Matecznego i ul. Rydlówka dotarliśmy w okolice TESCO przy ul. Kapelanka. Przecinając tę ulicę pojechaliśmy dalej prosto Kobierzyńską, z której skręciliśmy w Grota-Roweckiego (gdzie domagaliśmy się tramwaju i ścieżki rowerowej do Kampusu UJ, którą to inwestycję miasto wprawdzie ma w planach, ale kiedy ją zrealizuje, nie wiadomo), a następnie w Norymberską i przejechaliśmy dalej przez Zakrzówek i drogą rowerową w ul. Twardowskiego. Znów przecięliśmy Kapelankę i pokręciliśmy się trochę po wąskich uliczkach Dębnik, wyjeżdżając ostatecznie na Rondo Grunwaldzkie, skąd drogą rowerową przez Most Grunwaldzki, bulwary Wisły i Bernardyńską wróciliśmy do Grodzkiej i wreszcie do Rynku (całą trasę możesz zobaczyć na poniższej mapce).
Pokaż Krakowska Masa Krytyczna 26.06.09 na większej mapie
Film smifa:
i Marcina
Do zobaczenia za miesiąc!











22 czerwca 2009
mógłby ktoś podskoczyć z plakatem i ulotkami do sklepu row-nar (ul. Mogilska 51)??
27 czerwca 2009
film smiffa: http://www.youtube.com/watch?v=s9RA9ssbTQA
28 czerwca 2009
http://bazarowerow.pl/ Pewnie większość już to zna, ja nie znałam.
28 czerwca 2009
Myślę, że jednak większość nie zna (ja np. też nie znałem), a inicjatywa wygląda ciekawie i warto o niej wiedzieć – dodałem do menu „linki” na stronie.
29 czerwca 2009
A ten film Marcina to czemu tak nienaturalnie rozciągnięty?
29 czerwca 2009
pisałem Ci w mailu, że to taki ulepszony format HD+
dla ludzi co noszą okulary
30 czerwca 2009
Ostatnia trasa byla bardzo ciekawa pomimo pewnej trudnosci w przejezdzaniu przez skrzyzowania. Moze by czesciej byla powtarzana
30 czerwca 2009
a może zamiast powtarzać tą samą trasę, chętni wytyczą jakieś trasy
ja tak na szybko narysowałem dwie
Pokaż propozycja tras dla mk na większej mapie
1 lipca 2009
Trasy zaproponowane wyglądają na ciekawe. Mam nadzieje, że nie ma na tych odcinkach zbyt wielu ścieżek rowerowych bo wtedy masa nie była by masą
Też uważam, ze ostatnia trasa była ok. Z tego co wiem, to masa rzadko kierowała się na Ruczaj a to nie dobrze bo tam ścieżek nie ma wcale (pozostają dziurawe chodniki i wysokie krawężniki). W wolnej chwili dorzucę też swoją trasę. Pozdrawiam rowerzystów
1 lipca 2009
Fajne trasy! To chyba dwie następne masy mamy juz zaplanowane
Co do trasy czerwonej, to w którą stronę myślałeś o jej przejeżdżaniu?
1 lipca 2009
trasa czerwona z racji jednokierunkowości Grochowskiej na wyznaczonym odcinku, odbywałaby się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara,
natomiast niebieska, ponieważ obie początek mają ten sam, w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara
2 lipca 2009
A mnie po pierwszym zerknięciu na te trasy niebieska wydała się ciekawsza w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara (tzn. jedziemy najpierw do Podgórza), więc proponowałbym drobną modyfikację jej końcowej częsci. Z Pilotów/Olszyny dalej prosto w Brodowicza i potem:
a) skręt w prawo w Olszańską do Rakowickiej i dalej jak narysowano;
b) prosto do Ronda Mogilskiego, w prawo przez Lubomirskiego, kawałeczek w prawo w Rakowicką i dalej jak narysowano;
c) prosto do Ronda Mogilskiego, w prawo przez Lubomirskiego i Wita Stwosza i skręcić dopiero do tunelu…
1 sierpnia 2009
No i cóż, okazuje się że nie wszystko co fajne na mapie, okazuje się fajne w rzeczywistości. Pojechaliśmy wczoraj tą trasą i porażka – w części położonej na Podgórzu w większości prowadzi ona przez bezludne tereny przemysłowe, gdzie nikt nie miał okazji nas zobaczyć, a na dodatek wertepy były takie, że można było rozwalić rower
. Potem też nie było wiele lepiej – ulice niby główne i ze sporym ruchem samochodów, ale za to też prawie zupełnie bez przechodniów, więc skuteczność akcji słaba…
Zdecydowanie nie będziemy powtarzać tej trasy.