My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem! Ruszamy w każdy ostatni piątek miesiąca o g.18 spod pomnika Adama Mickiewicza.
Do najbliższej Krakowskiej Masy Krytycznej - 26 marca 2010 - pozostało 15 dni
leaff: wczoraj rzutem na taśmę kilka słów napisała wyborcza http://krakow.gazeta.pl/krakow /1,35798,7647909.html
kubeu: krotki fragmencik samego powrotnego wjazdu na rynek http://www.youtube.com/watch?v =ScqIwsL_R-4
Marcin Wojcik: Fotorelacja z Tybetańskiej Masy Krytycznej, video myśle, że będzie jutro
Gosia Malochleb: Masę dla Tybetu uważam za bardzo udaną. Szczególnie podobał mi się ten moment, kiedy przejeżdżaliśmy przez skrzyżowanie Westerplatte – Pawia. Samochody, tramwaje w bezruchu....
Gosia Malochleb: to poczekamy na marcową Krakowską Masę, a… wcześniej odbędzie się Masa na Tybet
Kraków Cycle Chic wychodzi z zimowego letargu spowodowanego m.in. Bardzo Tekstylnym Projektem. W międzyczasie ścieżki rowerowe zdążyło kilka razy zamrozić,roztopić, zasypać śniegiem. W mię. […]
Ostatnia cisza na blogu spowodowana jest jak zwykle przymusowym pracoholizmem. Dziś w galerii zdjęcie przekazane Cycle Chic dzięki uprzejmości Gabrysi Francuz - szafiarki, autorki bloga Street Fas. […]
Co wychodzi z połączenia piłeczki do gry w hokeja na trawie...Od Skrzynkakilku par kółOd Skrzynka kawałka boiskaOd Skrzynkai grupy śmiałków z kijami?Od SkrzynkaBike Polo na rowerachOd Skrzynk. […]
Listopad nie do końca zaczął się słodko. Tak po prawdzie, to zaczął się zarazą przypominającą najświetniejsze epidemie z czasów przedszkolnych. Po kilku dniach maligny, wyciągam na świa. […]
W ŚRODĘ,10 marca 2010 o godzinie 17:00 spotkamy się na specjalnej, okolicznościowej masie krytycznej z okazji rocznicy powstania tybetańskiego. Data 10 marca to najważniejsze święto jeśli chodzi o tożsamość narodową Tybetańczyków, obchodzona obecnie na całym świecie jako okazja do tego by zsolidaryzować się z mieszkańcami Tybetu a także edukacji ludzi, którzy nie mają świadomości tego co dzieje się na Wyżynie Tybetańskiej.
Tybetańska Masa została zgłoszona jako zgomadzenie publiczne, będziemy mieli eskortę policji.
Przybądźcie licznie bo sprawa jest słuszna! Zapewnimy chorągiewki tybetańskie, ale ich ilość będzie ograniczona, więc zachęcamy do ubrania się w kolory tybetu, zabrania wszelkiej maści gwizdków i innych urządzeń, które zwrócą na nas uwagę.
Tybetańska Masa Krytyczna to jedno z wydarzeń towarzyszących obchodom 10 marca w Krakowie, oprócz tego organizatorzy planują happeningi, przejazd “tybetańskim tramwajem”, koncert i pokaz filmów ukazujących problemy Tybetańczyków.
Kilka ostatnich dni przyniosło nam do Krakowa wiosnę. Na ulice tłumnie wyjechali rowerzyści i rowerzystki. Tak to już jednak bywa wiosną, że czasem pada deszcz:)
Lutowa masa trafiła akurat na ten deszczowy dzień. Ci którzy mimo tego zdecydowali się na udział w masie zostali wynagrodzeni. Właściwie równo o 18 przestało padać. Pojechaliśmy na krótką przejażdżkę po Podgórzu ulicą Limanowskiego i wróciliśmy Krakowską. Przejeżdżając mostem Piłsudzkiego mogliśmy zobaczyć jak wyglądają postępy w budowie kładki pieszo – rowerowej, która ma zostać oddana do użytku w lipcu. W sumie było nas 32 – na prawdziwie masową masę trzeba będzie poczekać jeszcze miesiąc.
Coraz bliższy wydaje się moment, w którym polskie przepisy dotyczące ruchu rowerowego staną się wreszcie zgodne z europejskimi standardami. Właśnie trwają w Sejmie prace nad poselskim projektem zmian w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym, który zgodnie z wieloletnimi postulatami środowisk rowerowych uporządkuje wreszcie od strony prawnej problematykę ruchu rowerowego na polskich drogach.
Pakiet zmian w Ustawie pilotuje w Sejmie wrocławska posłanka Ewa Wolak z Platformy Obywatelskiej, szefowa parlamentarnego Zespołu do spraw Rozwoju Komunikacji i Turystyki Rowerowej. Szczegóły zmian opracowane zostały w toku wielomiesięcznych uzgodnień wspólnie z rowerzystami z ogólnopolskiej sieci organizacji rowerowych „Miasta dla Rowerów” oraz ekspertami Ministerstwa Infrastruktury.
Zmiany są niezbędne zważywszy na fakt, że Polska ma rekordową w Unii Europejskiej liczbę zabitych na drogach rowerzystów: na milion mieszkańców aż 16 zabitych rowerzystów, a polskie prawo regulujące ruch rowerowy jest aktualnie niezgodne z ratyfikowaną przez Polskę Konwencją Wiedeńską. Co gorsza, jego niespójne i często anachroniczne przepisy w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiają budowę bezpiecznej i wygodnej infrastruktury rowerowej. Paradoksalnie najlepsze i sprowadzone w europejskich krajach rozwiązania są często w Polsce po prostu niezgodne z prawem. więcej »
W tym roku zima nie odpuszcza. Właśnie po raz kolejny śnieg zasypuje Kraków. Dawno natomiast odpuścił krakowski ZIKiT – odpuścił odśnieżanie dróg rowerowych. O ile w ogóle można tak powiedzieć bo w zasadzie to nigdy się tym nie zajmował – a powinien. Odśnieżanie dróg rowerowych należy do obowiązków ZIKiTu tak samo jak odśnieżanie ulic. Aby uczynić drogę rowerową przejezdną wystarczyłoby ODGARNĄĆ zalegający na niej śnieg. Rowerzyści wcale nie potrzebują solopodobnych chemikaliów.
Co możemy w tej sprawie zrobić? – na przykład zadzwonić i upomnieć się o nasze prawa.
Oto numery do koordynatora – dyspozytora ds. akcji “zima”.
Już za tydzień kolejna, tym razem karnawałowa Krakowska Masa Krytyczna!
Przebijmy się przez zimową szarugę z kolorami, przebraniami, trąbkami etc! Niech to będzie najgłośniejsza i najbardziej kolorowa Masa w tym roku!
Weźcie maski, gwizdki i inne gadżety i oczywiście zaproście znajomych.
Z dodatkowych atrakcji możecie liczyć na konkurs karnawałowych strojów. Na masie zapowiedziała się też reprezentacja wyprawy Afryka Nowaka. Można to połączyć i przebrać się “po afrykańsku”:)
Rok 2009 przyniósł pewne ożywienie w szeregach rowerzystów miejskich. Na masach zjawiało się średnio dwukrotnie więcej osób niż w kiepskim pod tym względem 2008. W kwietniu było nas 160, a w najbardziej rowerowym miesiącu – maju tylko ulewny deszcz powstrzymał nas od poprawienia tego wyniku.
14 czerwca na Wielkim Przejeździe Rowerowym zjawiło się już 500 osób!
W tym roku chcemy się jeszcze lepiej przygotować do naszego Cyklicznego Święta Cyklistów. Jeśli masz chęć zaangażować się w organizację lub chcesz się podzielić jakimiś pomysłami – zapraszamy na spotkanie organizacyjne w:
PIĄTEK, 8.01.2010
Polski Klub Ekologiczny
ul. Sławkowska 26A
godz. 19:00
Dla tych którzy nigdy tam nie byli (lokal znajduje się nie bezpośrednio przy ulicy) proponuję 18:50 przed budynkiem Sławkowska 26
W tym roku termin grudniowej masy wypadł dość niefortunnie – 25 grudnia, w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Mimo to jednak rzecz jasna masa się odbędzie, o ile na nią przyjedziecie! Ponieważ kilku zazwyczaj aktywnie udzielających się masowiczów na grudniowej masie nie będzie z powodu wyjazdów, tym bardziej zachęcamy osoby pozostające w Krakowie do udziału i aktywności w pomyślnym przeprowadzeniu grudniowej masy!
A tym, z którymi nie zobaczymy się na masie, życzymy Wesołych Świąt!
Kolejne wnioski Federacji Zielonych o wyznaczenie kontrapasa dla rowerzystów na ulicy Łobzowskiej odprawiane są z kwitkiem. A przypomnijmy, że przez ponad rok pozwolenie na jazdę pod prąd miały tam pojazdy obsługujące budowę. Jak ciężarówki się zmieściły to jakim cudem nie zmieści się rower?
Następna sprawa – już istniejący kontrapas na ul. Smoleńsk. Przebudowano ulicę zapewniając kierowcom co najmniej taką samą liczbę miejsc parkingowych (ma ktoś dokładne dane?). Mimo to pas rowerowy niemal bez przerwy zastawiony jest nielegalnie zaparkowanymi samochodami. Jedynym sposobem na przemówienie do wyobraźni kierowcom jest mandat. Jeśli więc jesteś świadkiem nielegalnego parkowania – zgłoś to straży miejskiej dzwoniąc pod numer 986
Tymczasem, co się dzieje w cywilizowanych krajach?
W tę sobotę (5.12) odbędzie się kolejny warsztat rowerowy na squacie Carandiru, zapraszamy wszystkich chcących pogrzebać przy rowerach, pobrudzić się smarem czy podyskutować o sprawach okołorowerowych (i nie tylko). Jak zawsze prosimy o zalegające wam w garażach, składzikach i kanciapach części rowerowe i… narzędzia.
40 000 km przez Afrykę, w dużej mierze na rowerach mają zamiar przebyć uczestnicy wyprawy Afryka Nowaka. Trasa rozłożona jest na 24 miesięczne etapy i będzie miała charakter 2-letniej sztafety. Pierwsza zmiana już przedziera się przez libijską Saharę.
Co prawda nie ma to nic wspólnego bezpośrednio z krakowskim miejskim rowerowaniem, ale przedsięwzięcie zasługuje na wzmiankę chociażby z powodu mocnej krakowskiej reprezentacji w ekipie.
Historia Kazimierza Nowaka jest co najmniej nieprawdopodobna i inspirująca. Może okaże się też motywująca przed piątkową Masą?:)